20 listopada 2013 r. Guam
Po kilku godzinach snu zrywamy się bo szkoda dnia. Hotel bez śniadania więc idziemy czegoś poszukać. Trafiamy na fajną knajpkę serwująca śniadania. Po porządnej jajecznicy mamy werwę do działania. Wypożyczamy samochód na cały dzień, żeby objechać wyspę. Najpierw jedziemy na stronę południową. Przede wszystkim interesują nas pozostałości po II wojnie światowej. Jedziemy do Agany stolicy Guam. Po drodze zatrzymujemy się i podziwiamy niesamowite widoki morza skał i zieleni. Docieramy do War Pacyfik Muzeum poświęconego II wojnie światowej. Daje ono obraz walk na Pacyfiku. Przed wejściem stoi dwuosobowa łódź podwodna japońska stosowana w czasie II wojny światowej Wracamy do Agany, by zobaczyć resztki z panowania Hiszpanów. Plac hiszpański i to co zostało po ich panowaniu to rzeczywiście resztki. Ale przy Placu Hiszpańskim stoi pomnik Jana Pawła II. Jest bardzo dobrze zrobiony a jednocześnie jest obrotowy. Obraca się całą dobę. Zaglądamy też do katedry. Są tu ciekawe witraże. Najciekawszym obiektem, który tu zobaczyłyśmy to kamienne „grzyby” prawdopodobnie podpory stosowane przez pierwotnych dla podtrzymania dachu. Jedziemy na południe wyspy. Zatrzymujemy się przy monumencie Magellana, który stoi w zatoczce w miejscu gdzie dotarł w 1521 r. Zajeżdżamy też na plażę, gdzie amerykanie zrzucili desant i rozpoczęli atak na Japończyków. Stoją tam dwa działa jedno przeciwlotnicze, a drugie do obrony wybrzeża. Jedziemy panoramiczną widokową trasą. Co chwila zatrzymujemy się, żeby podziwiać widoki. Skręcamy do wodospadów Tolofofo. Teraz jest to cały kompleks rozrywkowy. Wejście, a jakże 20 dolarów, ale jest kolejka linowa, którą dojeżdża się do samych wodospadów. Wodospady bardzo ładne. Mieszane uczucia wzbudza w nas park miłości. Kiczowate postaci w różnych pozycjach. Co innego było w świątyniach indyjskich. Późnym wieczorem docieramy do hotelu. Głodne pędzimy do restauracji na stek angusa, Od rana ostrzymy apetyt na tą wołowinkę. Niestety nie spełniła naszych oczekiwań. Wracamy do jedzenia ryb i owoców morza.
 |
| pomnik naszego Papieża |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz