poniedziałek, 2 maja 2016

Chorwacja 2016 r.


Chorwacja

2 maja 2016
Opuszczamy wczesnym rankiem Słowenią i wjeżdżamy do Chorwacji. Poranny deszcz szybko przeszedł i świeci słońce. Jedziemy wzdłuż wybrzeża. Najpierw odwiedzamy małe miasteczko Porec. Znajduje się tutaj piękna bazylika z mozaikami.. Jest to jedno z najstarszych miast Istrii.
Miasteczko jest urocze. Kamienne domki, kamienne ulice. Widać że ciotka Unia dała dużo kasy. Wszystko pięknie odnowione. Bazylika Eufrazjana ma przepiękne bizantyjskie mozaiki. Są w doskonałym stanie, szczególnie te we wnętrzu świątynia. Część mozaik jest uszkodzona szczególnie te leżące na podłodze. Całe miasteczko nas oczarowuje. Ruszamy w drogę do Puli. Pula to miasto rzymskie, Tu znajduje się mnóstwo pozostałości po rzymskim panowaniu. Najważniejszym zabytkiem jest jednak amfiteatr. Zbudowany w czasach Wespazjana. Budowla ma kształt elipsy i przepiękne ażurowe ściany. Stwarza wrażenie lekkości. Wewnątrz natomiast zastanawiamy się jakim trzeba było być geniuszem by coś takiego zaprojektować i zrealizować bez urządzeń i komputerów
Po zwiedzeniu amfiteatru postanawiamy ruszyć na jeziora Plitwickie. Jest to ponad 3 godziny drogi. Szybka decyzja i ruszamy. Po około dwóch godzinach jazdy dochodzę do wniosku iż nie była to dobra decyzja. Pogoda się psuje. Leje deszcz – na wybrzeżu jest słońce. Po drodze zatrzymujemy się na obiad Zjadamy miejscowy przysmak plejskawicę. Około 18 docieramy w okolice jezior. Jest zimno i lej. Zatrzymujemy się w pensjonacie. Pewnie jurto będziemy mokli ale cóż. Stasiu twierdzi że to jedyna okazja by zobaczyć to miejsce.
amfiteatr w Puli

amfiteatr w Puli

mozaika w bazylice Eufrazjana w Porec

mozaika w bazylice Eufrazjana

 bazylika  Eufrazjana w Porec

Dodaj napis

Dodaj napis

amfiteatr w Puli

amfiteatr w Puli

amfiteatr w Puli

amfiteatr w Puli



amfiteatr w Puli



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz