4 maja
Pobudka o 8,30 Idziemy na śniadanie, Nie nadzwyczajnego. Od razu z marszu ruszamy zwiedzać Samarkandę.. Zaczynamy od placu Registan. To reprezentacyjny plac miasta od XV wieku. Najpierw powstała ogromna medresa Uług Bega . Została zbudowana w XV wieku. jest ogromna. Fasada medresy o wysokości 35 metrów przytłacza ogromem. Po bokach piękne minarety. Oczywiście wszystko zdobione niebiesko turkusową majoliką. Nauczana tu przyrody, filozofii matematyki i astronomii. Dla celów naukowych wybudowano nawet obserwatorium astronomiczne. Naprzeciwko niej stoi medresa lwów ze względu na fakt iż na jej portalu znajdują się lwy Trzecia medresa powstała jako uzupełnienie placu Trzy piękne medresy zrewitalizowane z ogromną pieczołowitością za czasów ZSRR zostały wpisane w roku 2001 na listę UNESCO Powiem tak, jest to tak piękna kompozycja budynków tak misternie zdobionych z takim smakiem, że brakuje słów,. "Zjadamy" oczywiście wszystko. Oglądamy jeszcze sześciokątny budynek galerii Chorsu i pomnik Isłama Kazirowa pierwszego prezydenta Uzbekistanu.. Zaczepia nas facet proponując wycieczkę do Tadżykistanu. Myślałam o tej wycieczce, ale jakoś nie mogłam pogodzić tego ze zwiedzaniem. On proponuje nam obwiezienie taksówkę po najważniejszych obiektach, które chcemy obejrzeć i jutro możemy jechać do Tadżykistanu. Zgadzamy się. Pokazuję mu co chcemy zobaczyć. Facet najpierw wiezie nas do obserwatorium astronomicznego. Wybudowane w XV wieku jako pomoc naukowa dla studentów. Posiadała sekstans o długości 11 metrów . Duża jego część znajdowała się pod ziemią. Teraz pozostała tylko ta podziemna część . Jedziemy doAfrasib. To stanowisko archeologiczne wraz z muzeum. Po drodze zajeżdżamy do mauzoleum Hodży Danijara. jest to święty muzułmański. W tym miejscu było źródło w którym wypływała cudowna woda oczywiście uzdrawiająca. Mauzoleum Hodży znajduje sią powyżej źródła. Jego trumna ma 28 metrów bo Hodża cały czas rośnie Stanowisko Afarsib to pozostałości po wykopaliskach archeologicznych. Natomiast zbiory muzeum to kolejne nasze achy i ochy. W trakcie wykopalisk wykopane reski z sali audiencyjnej pałacu. Rozmiar fresków i ich stan zachowania oraz żywe kolory stanowią dowód wysokiego poziomu cywilizacji w VII w na tym terenie.. zwiedzamy miejsce pochówku pierwszego prezydenta Uzbekistanu. Tu wszyscy się modlą do niego jak do świętego . Jego grób znajduje się na placu meczetu Hazrat Hyzr i nosi nazwę legendarnego świętego.. jedziemy do Szach i Zinda. To co tam zobaczyłyśmy przeszło nasze oczekiwania. Po pierwsze tłumy zwiedzających.. Po drugie podchodzę do kasy wartownik mi pokazuje, żebym się wróciła drugi widząc moją zdziwiona minę każe mi wchodzić. Jak każe, to ja idę. Po wyjściu okazało się, że kasa biletowa jest kawał drogi od wejścia. Szah i Znada to niezwykła ulica z monumentalnymi mauzoleami. Coś nieprawdopodobnego. Ogromne cudownie zdobione portale jako wejścia do mauzoleum i wnętrza mauzoleów przepięknie zdobione. Już myślałam że po Chiwie nie zakręci mi się w głowie od ilości zgromadzonych tuz przy sobie cudów myśli i pracy ludzkiej ale to co ujrzałam tutaj powaliło mnie na kolana. Znajduje się tutaj 20 budowli Pierwsza powstała w XIV w ostatni w XVI Prawie wszystkie są bogato zdobione. Od nadmiaru wrażeń wszystko nam się poplątało i nie mogłyśmy znaleźć mauzoleum Kumasa ibn Abbasa. Wyszłyśmy tak oszołomione pięknem tego miejsca że nie chciało nam się już nic zwiedzać, co nie oznacza że zrezygnowałyśmy został nam meczet Bibi Chanum , który jest kolejną wizytówka miasta. Meczet jest ogromny. Wnętrza nie są udostępnione, bowiem trzęsienia ziemi naruszyły jego konstrukcję, która została zabezpieczona, Natomiast front i boczne ściany oraz kopulę za czasów ZSRR z wielkim pietyzmem odrestaurowano Obok meczetu stoi mauzoleum Bibi Chanum. Jest ono o tyle ciekawe, że znajduje się w podziemiach a jak się wchodzi to podobnie jak w grobie Napoleona jest barierka i można się pochylić, by zobaczyć trumnę pokrytą suknem. Po drodze do hotelu zajeżdżamy do synagogi. Rozmawiamy z rabinem który pokazuje nam torę przywiezioną z Polski w czasie wojny. Żydzi Ashkenazyjscy znaleźli schronienie w Samarkandzie. Pokazuje te stosy książek, które przywieźli z Polski. Po drodze umawiamy się z kierowcą na jutro na wycieczkę do Tadżykistanu. Dziś są imieniny Moniki. Kupujemy wino Uzbeckie i różne orzeszki i w ten sposób po taniości robimy imprezę.
 |
| plac Ragistan |
 |
| na placu Ragistan |
 |
| medresa lwów |
 |
| medresa lwów |
 |
| wejście do medresy lwów |
 |
| wejście do medresy Uług bega |
 |
| medresa Uług Bega |
 |
| medresa lwów |
 |
| wnętrze medresy lwów |
 |
| wnętzra medresy |
 |
| galeria chorsu |
 |
| fragment sekstansu w obserwatorium |
 |
| kasztanowiec |
 |
| w mauzoleum Hodży Dajanira |
 |
| karawana |
 |
| w muzeum Afarsib |
 |
| w muzeum Afarsib |
 |
| w muzeum Afarsib |
 |
| w muzeum Afarsib |
 |
| w mauzoleum Hazar Hydr |
 |
| sarkofag i prezydenta |
 |
| w mauzoleum Hazar Hydr |
 |
| w Szach-i-Zinda. |
 |
| w Szach-i-Zinda. |
 |
| w Szach-i-Zinda. |
 |
| w Szach-i-Zinda. |
 |
| w Szach-i-Zinda. |
 |
| w Szach-i-Zinda. |
 |
| w Szach-i-Zinda. |
 |
| w Szach-i-Zinda. |
 |
| w Szach-i-Zinda. |
 |
| w Szach-i-Zinda. |
 |
| w Szach-i-Zinda. |
 |
| w Szach-i-Zinda. |
 |
| w Szach-i-Zinda. |
 |
| w Szach-i-Zinda. |
 |
| w Szach-i-Zinda. |
 |
| w Szach-i-Zinda. |
 |
| w Szach-i-Zinda. |
 |
| w Szach-i-Zinda. |
 |
| w Szach-i-Zinda. |
 |
| w Szach-i-Zinda. |
 |
| meczet Bibi Chanum |
 |
| w Szach-i-Zinda. |
 |
| w Szach-i-Zinda. |
 |
| meczet Bibi Chanum |
 |
| meczet Bibi Chanum |
 |
| mauzoleum Bibi Chanum |
 |
| sarkofag Bibi Chanum |
 |
| wejście do Chorsu |
 |
| kompleks Hazar Hydr |
 |
| kompleks Hazyr Hydr |
 |
| w synagodze |
 |
| książki przywiezione z Polski |
Nie wiadomo czego bardziej zazdrościć 🤷♀️ Czy widoku tych wszystkich zabytków czy imprezki z orzeszkami i uzbeckim winem 😇 Wszystkiego najlepszego dla Solenizantki 🌷🌷🌷
OdpowiedzUsuńTW